zawsze możesz ze mną poczatować

albo sobie snikersa ściągnij
Chciałbym się wyżalić że dzisiaj przeszedłem łącznie chyba z 30 kilometrów po mieście.
I chciałbym się jeszcze wyżalić że w związku z powyższym mnie bolą nogi.
I chciałbym się jeszcze wyżalić że od następnego czwartku ma sie zacząć strajk MPK a jak potrwa długo to będę musiał jeszcze więcej zasuwać na piechotę.
I chciałbym się jeszcze wyżalić że jeśli powyższe się spełni to będą mnie jeszcze bardziej nogi bolały.
I chciałbym się jeszcze wyżalić że "znowu w życiu mi nie wyszło...".
I chciałbym się pochwalić że Voodziowa Babcia upiekła dzisiaj placek z rabarbarem i że jest on super!
A Voodziowa ma dzisiaj urodziny!!

Tylko nie wiem czy się mam tym chwalić czy żalić...

