Spoko. mój kolega jak ma stresa to sie upierdala z całej siły pięścią w ścianę. Też mu pomaga. Z tą małą różnicą, że ściana wytrzyma jego cios, a jak zrobi krzywdę to tylko sobie, podczas gdy palacze bardziej szkodzą otoczeniu niż sobie. Osoby niepalące dużo gorzej reagują na dym tytoniowy, zwłaszcza taki "już zużyty" niż palący.